Prawdziwą perłą fabrykanckiej Łodzi jest Pałac Izraela Poznańskiego. Początkowo budowany był on w stylu renesansu franuskiego, jednakże liczne przebudowy nadały mu neobarokowy wygląd. Pałac ostatecznie ukończony został w roku 1903, a więc trzy lata po śmierci właściela. Ozdobiony jest wieloma symbolami i odniesieniami do kultury antycznej, sławiącymi handel, przedsiębiorczość oraz fortunę. Przez lata uważany był za przejaw kiczu i bezguścia, ale aktualnie podkreśla się jego orginalność oraz związek z przepychem XIX wiecznych milionerów.
Obecnie mieści się w nim Muzeum Miasta Łodzi. Oprócz wystaw stałych poświęconych ludziom związanym z Łodzią (Julian Tuwim, Karl Dedecius, Władysław Reymont, Jerzy Kosiński, Artur Rubinstein) można zawsze obejrzeć wystawę czasową, najczęściej związaną z malarstwem, grafiką lub rysunkiem. Główną jednak atrakcją muzeum są fantystyczne i oryginalne wnętrza ukazujące bogactwo przełomu XIX i XX w. Na szczególną uwagę zasługuje secesyjny hall główny ze wspaniałymi dębowymi schodami oraz taką samą boazerią, a także pełną przepychu salę balową i jadalnią. Warto też zapoznać się (zupełnie za darmo) z dziedzińcem oraz ogrodem pałacu, którego brama wychodzi na tereny należące do Manufaktury. Wejście główne znajduje się jednak na ulicy Ogrodowej 15.
Zanim jednak udamy się do muzeum lepiej zerknąć na godziny otwarcia, ponieważ nie są one standardowe. Warto także zobaczyć, czy nie jest zaplanowany akurat jeden z licznych koncertów, mających miejsce w sali balowej pałacu.
